WYŁĄCZENIE ETYCZNE TEORIE

Nie tak daleki od tego zapatrywania jest też H. Cohen, gdy istnienie „osoby” w ogóle wywodzi dopiero z uznania jakiegoś czło­wieka (o ile jest on -tylko przedmiotem natury) za osobę publiczno-prawną, tak iż pewma osoba (także jako osoba intymna, moralna, religijna) tak długo uchodziłaby za nieistniejącą, dopóki nie zostałaby uznana za tego rodzaju „osobę prawną” .Te wyłącznie etyczne bądź prawne teorie muszą być w każdym razie odrzucone. Stanowią one czyste odwróce­nie antyczno-platońskiego i arystotelesowskiego zrównania „tego, co dobre”” z „tym, co istniejące” (omne ens est bonum), pozytywnego stopnia wartości ze stopniem bytu, zrównania, które tak plastycznie wyraża greckie słowo saSXóę (szlachetny i wolny), tzn. ten, który „jest”. Jedno­stronność i opaczność obydwu nauk wykazaliśmy gdzie indziej, uzasadniając jednocześnie ich odrzucenie . Od­rzucenie to nie powinno jednak sprawić, abyśmy przeoczylirelatywną wartość prawdziwości obu nauk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *