FAŁSZYWA TEORIA

Tak więc Lippsowska teoria nie jest po prostu „fałszywa”, lecz w przybliżeniu słuszna w odniesieniu do psychologicznej struktury masy; koncepcja wnioskowania przez analogię nie jest także pod względem pochodzenia (ursprungsmassig), a w pewnych granicach nawet pod wzglę­dem empiryczno-psychologicznym, niesłuszna w odniesie­niu do Europejczyków [żyjących] w „społeczeństwie” i do przynależnej mu „struktury nauki”. Teoria, którą dalej rozwinę i którą nazwałem „teorią spostrzeżenia innego Ja”, jest słuszna jedynie w stosunku do sposobu, w jaki ludzie są sobie dani we „wspólnocie życiowej”. Naturalnie, z tej relatywizacji niejednej z dotychczasowych teorii bynaj­mniej nie wynika, że w ogóle mogą istnieć tylko relatywne teorie pochodzenia wiedzy o innym Ja. Raczej bez wątpie­nia istnieje też jakaś absolutna teoria, tyle że musi ona for­malnie czynić zadość temu, aby zmieścić w sobie owe teorie relatywne, jako teorie częściowe odnoszące się do poszcze­gólnych przypadków istotnościowych ugrupowań i faz rozwoju ludzkich stosunków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *